OpenClaw właśnie nawiązał współpracę z VirusTotal, aby automatycznie skanować agentów AI pod kątem złośliwego oprogramowania, odwrotnych powłok, kopaczy kryptowalut i wycieków danych. Każda umiejętność działająca na ClawHub przechodzi teraz kontrole bezpieczeństwa, zanim zostanie uznana za zaufaną. OpenClaw traktuje agentów jak prawdziwą infrastrukturę, a nie zabawki. Daje im oprogramowanie antywirusowe, monitoring i warstwy ryzyka w taki sam sposób, w jaki chronimy tradycyjne oprogramowanie. Tak wygląda następna faza: autonomiczne agenty, chronione przez poważne stosy zabezpieczeń, działające na dużą skalę. Nie oglądamy już demonstracji. Obserwujemy, jak formuje się ekosystem.