CEO T1 Energy @_danielbarcelo wyjaśnia główne wąskie gardła w łańcuchu dostaw energii słonecznej: "Łańcuch słoneczny składa się z czterech różnych części: Wydobycie krzemionki i produkcja polikrystalicznego krzemu w skałach. Następnie przechodzi się do ingotów i wafli. Te wafle są bardzo podobne do tych w przemyśle półprzewodnikowym. Potem następuje podział - materiał wysokiej jakości trafia do półprzewodników, a materiał niskiej jakości do energii słonecznej. Następnie bierzesz zakład produkcji ogniw słonecznych, który w zasadzie jest zakładem niskiej jakości półprzewodników. Produkujesz ogniwa, tworzysz fabrykę, a następnie te ogniwa trafiają do niskoteknologicznej części, która znajduje się w Dallas." „Dallas, zawsze żartuję - to miejsce o mocy 5 GW z 50 ciężarówkami dziennie przywożącymi szkło. Wkładasz ogniwa pomiędzy i kleisz je razem, a potem masz 50 ciężarówek dziennie wyjeżdżających ze szkłem. Więc to jak firma szklarska Dana.” „Część budowlana nie jest trudna. Część budowlana w Ameryce bardziej polega na poruszaniu się wśród pewnych regulacji i opóźnień.” „Dopóki mam energię, dopóki mam dostęp do wody (a my w pełni recyklingujemy wodę), czujemy, że jesteśmy w świetnym miejscu w Teksasie, aby budować.”