„Lepiej, żeby dziesięciu winnych ludzi poszło na wolność, niż żeby jeden niewinny człowiek został ukarany” Tak, w porządku, ale to przestaje być prawdą przy pewnym stosunku winnych do niewinnych. Powiedziałbym, że NIE jest lepiej, żeby dziesięć *milionów* winnych ludzi poszło na wolność, niż żeby jeden niewinny człowiek został ukarany, na przykład.