Wszyscy mówią, że rynek jest trudny, bo poszedłeś na pvp, bo marzysz o 1000x wspaniałych snach, a jeśli obniżysz wymagania do stabilnego zarobku 2-5x, grając codziennie w gorące tematy, to w rzeczywistości nie jest źle. Od początku miesiąca do teraz wypuściłem cztery lub pięć projektów, które wszystkie przyniosły zyski. W każdym razie dla mnie już dawno porzuciłem marzenie o szybkim wzbogaceniu się. To, że możesz przegrać niezliczoną ilość razy, a wygrać tylko raz, to wszystko to znieczulająca trucizna. Jeśli tak myślisz, to prędzej czy później wyjdziesz z tego kręgu. W rzeczywistości większość ludzi nie może sobie na to pozwolić, po dwóch czy trzech wpłatach i powrocie do zera, zasadniczo całkowicie opuszczają ten krąg. Niewielu jest takich, którzy ciągle przegrywają i wpłacają pieniądze. W kręgu kryptowalut średnio każdy wpłaca około trzy razy. Ja w 2020 roku, gdy dopiero wszedłem do kręgu, wpłaciłem raz 3000u, a potem tylko wypłacałem, nie wpłacając więcej. Nie zarobię fortuny, ale też nie zginę, ciągle jestem przy stole. W przyszłości nie liczę na wielkie bogactwo.