Żarty na bok, aktywiści Tongva naprawdę powinni zająć nieruchomość Billie Eilish w Los Angeles. Znane osoby powinny ponosić odpowiedzialność za promowanie oszustwa "skradzionych ziem", które istnieje tylko po to, aby podważać i znosić najlepsze i najbardziej udane kraje na świecie.