To zawsze była naprawdę dziwna umowa i wyglądała (w moich nieobeznanych z rynkiem nieruchomości oczach) na to, że miała słabe finanse, chyba że BTC nagle wzrosło. W takim razie, czemu po prostu nie trzymać BTC samemu? Chyba, że Cardone i inni nie dostaliby w ten sposób swoich opłat.