przewiduję, że rynki prognoz korporacyjnych zjedzą firmy doradcze wyobraź sobie, że twoja firma musi prognozować przychody za Q4 zamiast płacić mckinseyowi 500 tys. dolarów za prezentację, uruchamiasz wewnętrzny rynek, na którym pracownicy obstawiają wyniki z puli premii > sprzedaż zna rury klientów > operacje znają ograniczenia produkcyjne > finanse znają przepływy pieniężne ten rynek agreguje całą tę rozproszoną wiedzę w jedną liczbę, która zazwyczaj jest dokładniejsza niż jakikolwiek ekspert to już działa w google i jane street, po prostu jeszcze nie stało się mainstreamowe