Chociaż nie jestem pewien, czy to najgorsze nastroje w kryptowalutach, zgadzam się, że tło światowe jest prawdopodobnie najgorsze, jakie widziałem odkąd jestem w kryptowalutach. Może krach Covid nadal wydawał się bardziej złowieszczy, trudno powiedzieć. Chociaż ból tam był dość krótkotrwały i w kształcie litery V. Ale powód, dla którego teraz czuję się tak źle, to coś, co fundamentalnie zepsuło naszą wspólną rzeczywistość. Dosłownie jesteśmy w 4. Przemianie. Nie wiem, jak można włożyć dżina z Plików Epsteina z powrotem do butelki i nie chcę, żeby to się stało. Mam nadzieję, że zobaczymy więcej ujawnień i że ludzie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Chociaż nadal wydaje się to mało prawdopodobne. Może tym razem będzie inaczej i coś naprawdę się wydarzy. Zobaczymy.