Szczerze mówiąc, to najgorsze odczucie, jakie kiedykolwiek doświadczyłem w przestrzeni kryptowalut. Całkowita psychologiczna kapitulacja w każdej klasie ludzi. Inwestorzy, traderzy, użytkownicy, deweloperzy, detaliczni. To absolutnie najniższe odczucie (jak dotąd!). Gorsze niż wybuch Luna, wybuch FTX, rynek niedźwiedzia z 2018 roku, krach Covid. Jedyny moment, kiedy mogło się wydawać, że jest gorzej, to Mt Gox (ale wtedy mnie nie było).