Aktualizacja dotycząca narzędzia dokumentacyjnego agentic (nazwa zostanie ujawniona przy publicznej premierze): wszystko idzie świetnie! Jednym z zabawnych przykładów, które mam z dzisiaj: Uruchomiłem je na własnym repozytorium jako test end-to-end, ale przypadkowo nie wykluczyłem katalogu z raportami o błędach, więc został on potraktowany jako moduł źródłowy, który wymagał dokumentacji. Ku mojemu zaskoczeniu, nie tylko rozpoznało, że to nie jest moduł (zachowując strukturę dokumentu), ale także znalazło i udokumentowało każdą instancję w kodzie, która do niego pisze, oraz wyjaśniło logikę stojącą za nimi i przypadki, kiedy jest wywoływane. Będzie naprawdę świetnie, gdy to skończę.