Jeśli chciałbyś wprowadzić szaloną i nielegalną politykę, która była tak zła, że nawet twój ostatni gabinet nie chciał mieć z nią nic wspólnego... Z pewnością upewniłbyś się, że kongresmeni i członkowie gabinetu to twoi towarzysze przestępcy odwiedzający wyspę.... Wzajemnie zapewniona zagłada.