Znam przynajmniej 346 osób, których portfele nie zostały dzisiaj dotknięte. Wiem, że wszyscy czekamy na nowe szczyty i wciąż jesteśmy niską kapitalizacją. Ale to przychodzi krok po kroku. Utrzymujemy poziom, zwiększamy wolumen, zyskujemy nowych posiadaczy, przyciągamy więcej uwagi = rośniemy. Idzie to powoli, ale warto.