Jednym z rozwiązań kryzysu urodzeń w Ameryce jest zachęcanie i wspieranie młodych par w zawieraniu małżeństw i zakładaniu rodzin podczas studiów. Zajęcia na uczelni trwają tylko kilka godzin dziennie - zostaje mnóstwo czasu na rodzicielstwo i naukę. Późnonocne pobudki z dzieckiem nie są problemem dla studentów, którzy są przyzwyczajeni do zarwanych nocy. Mama i tata mogą się wymieniać opieką nad dzieckiem - jedno się uczy, podczas gdy drugie zajmuje się dzieckiem. Mama może również uczyć się podczas drzemek, karmienia piersią lub spacerów z audiobookiem. Małe mieszkanie jest w porządku dla młodej pary z niemowlęciem i małym dzieckiem. Uczelniane żłobki mogą oferować elastyczną opiekę nad dziećmi, pozwalając studentom-rodzicom zostawić swoje dzieci na kilka godzin intensywnej nauki, gdy zajdzie taka potrzeba. To wykonalne - sprawmy, aby to stało się normą.