Serio, chciałbym usłyszeć choćby jedno słowo od ekipy Twitter Files na temat aresztowania Dona Lemmon. Może nie lubisz Dona. Może uważasz protest w kościele za głupi. Może zgadzasz się na aresztowanie protestujących. Ale transmisja na żywo i relacjonowanie tego to prawo pierwszej poprawki, które powinieneś zasadniczo wspierać.