Za każdym razem, gdy zmieniasz swoje normalne zachowanie w sieci, aby stać się bardziej przyjaznym dla algorytmu, tracisz na zawsze mały kawałek swojej człowieczeństwa. Dlatego celebryci zaczęli ostatnio wyglądać mniej jak ludzie, a bardziej jak Hollow z Dark Souls. Kanarek w kopalni węgla.
Jeśli zaczniesz patrzeć na konta z konsekwentnie wysokim zaangażowaniem jako na te, które w jakimś stopniu są optymalizatorami algorytmów, zdasz sobie sprawę, że zdobycie 5 polubień jest 100 razy mniej zawstydzające niż bycie facetem, który nauczył się zaawansowanej nauki o publikowaniu na Twitterze tylko po to, by zdobyć więcej polubień. Najwyżsi frajerzy
594