Gdy Bitcoin rozpada się na proch, co było nieuniknione i długo przewidywane, będziesz świadkiem prawdziwej skali desperacji ze strony maxów Bitcoin. Wszyscy będą publikować, jak oni lub ich firma "kupują Bitcoina". Myślą, że to tworzy momentum i przyciąga nowych naiwniaków, ale ten schemat już nie działa. Będą nieustannie szerzyć fałszywe wiadomości, twierdząc, że Apple lub Nvidia idą na całość, lub promując jakieś inne wymyślone nagłówki. Nawet zaczną tworzyć obrazy AI przedstawiające ich samych czczących Satoshiego. To naprawdę będzie piękne do oglądania, gdy bańka pęknie, wejdziemy w brutalny, wieloletni rynek niedźwiedzia, a ceny spadną z powrotem na dno.