W obliczu publicznego załamania SaaS, zastanawiałem się w myślach i z innymi, czy obawy są przesadzone. Jednym z punktów danych, właśnie teraz jadłem lunch z niesamowitym założycielem (nie z portfela), który budował AI natywnie przez ostatnie dwa lata i wspomniał, że zajęło mu 100-200 godzin, aby osiągnąć pełną parytet funkcji znaczącego gracza SaaS w poziomie. 🤯 I nie chodzi o jakąś lekką firmę aplikacyjną - chodzi o taką z prawdziwymi, głębokimi i skomplikowanymi przepływami pracy. Więcej ochrony dla SoR, ale czeka nas zniszczenie w SaaS. Prawdopodobnie bardziej w rynkach prywatnych niż publicznych.