Zaleca się, aby wszystkie giełdy kryptowalut przeznaczyły pewien procent zysków na zwiększenie posiadania BTC w formie spot. Wchodzenie na amerykański rynek akcji wydaje się bardziej kompromisem, Binance już kupiło, a wy nie chcecie? 😅 Czy może sami uważacie, że kryptowaluty są skazane na porażkę?