Wczoraj wieczorem Martin został zwolniony z ośrodka detencyjnego w Michigan. Spędził w obozie koncentracyjnym prawie 3 miesiące. Zawiozłem go do Chicago, gdzie czekała na niego jego ciężarna żona. Termin porodu ma na 12 lutego. Nie ma przeszłości kryminalnej i pracował, gdy ICE go porwało.