magiczny/niezrównoważony moment dzisiaj z claude >poproś claude'a, aby podzielił kod na dwa commity >czekaj. ważny plik zniknął >szukaj wokoło >nie mogę znaleźć >git log >nie znaleziono >git ls-tree, git stash list, git fsck >znowu nie znaleziono >zdesperowany >zapytaj claude'a, gdzie umieścił plik >nie wie >claude uruchamia 'uv tool install decompyle3' >? >"Idealnie! Mogę odtworzyć plik z dekompilacji bajtowej. Pozwól, że go stworzę:" >odtwarza cały plik z .pyc >działa perfekcyjnie >mfw