PRZEŁOM: Senator stanu Georgia, Josh McLaurin, twierdzi, że administracja Trumpa mogłaby uzyskać dostęp do 700 skrzynek wyborczych, które właśnie zostały zabrane przez FBI z hrabstwa Fulton, i potencjalnie zmienić ich zawartość. Twierdzi również, że FBI zostało zmuszone do zmiany swojego nakazu przeszukania po tym, jak nie udało się odzyskać wszystkich skrzynek wyborczych podczas początkowej operacji. To wszystko dzieje się w czasie, gdy prezydent Trump nadal promuje bezpodstawne twierdzenia, że wybory w 2020 roku były sfałszowane. W listopadzie Departament Sprawiedliwości złożył pozew przeciwko hrabstwu Fulton, co dodatkowo podsyca obawy o federalną ingerencję w administrację wyborczą. To tak, jakbyśmy żyli w Rosji!