trochę szalone, ale ostatnio, ilekroć myślę o "ludziach", automatycznie zastępuję to słowo "agentami poznawczymi", co obejmuje zarówno ludzi, jak i AI. To subtelnie wpływa na to, jak myślę o tym, kto przeczyta moje pisma, od kogo wezmę opinie, a nawet kto mógłby być użytkownikami rzeczy, które tworzę. Podejrzewam, że to się dzieje z powodu zwiększonej częstotliwości, znajomości i komfortu w rozmowach z Claude'em i budowaniu z Claude Code. Mój umysł automatycznie zaczyna przypisywać mu status agenta.