Jestem w Austrii od 2 dni. Wczoraj wieczorem przedstawiciel firmy crypto powiedział mi, że bardzo waha się przed przyjazdem do Francji z powodu serii porwań. Dziś rano inny wyjaśnił mi, że nie weźmie udziału w Paris Blockchain Week z powodu przytłaczającej atmosfery panującej we Francji. Właśnie zakończyłem rozmowę z przedsiębiorcą z Bliskiego Wschodu, który postanowił wstrzymać rekrutację we Francji. Więcej niż podatki czy regulacje, to właśnie niepewność i fala ataków, które dotknęły dziesiątki osób od początku roku, stanowią prawdziwą katastrofę dla Francji.
"ciężar, który waży". Nie dziękujcie mi 😅
1,9K