Między rodzicami a dziećmi istnieje linia, którą uważam, że należy przestrzegać. Im większa ingerencja rodziców i zależność dzieci, tym bardziej dzieci są uciskane i niszczone. Gdy to przekroczy pewną granicę, postępuje to w sposób nieodwracalny i gwałtowny. Więź między rodzicami a dziećmi staje się silniejsza z wiekiem, mimo że powinny one żyć samodzielnie, a obsesja i wymagania rodziców stają się coraz silniejsze, co ostatecznie uniemożliwia uwolnienie się. Aby się od tego uwolnić, najważniejsze jest, aby wyraźnie wyznaczyć granice wobec zachowań rodziców, mówić im prawdę i nie wahać się, aby zdecydowanie przerwać tę relację. Patrząc na Twittera, wciąż widać wiele osób, które są uwięzione, a im starsi się stają, tym mniej mają miejsca w społeczeństwie, więc proszę o szybkie uwolnienie się.