coś, co mnie smuci: nie móc być częścią społeczności X. zbyt głęboko w budowaniu. Staram się codziennie publikować główny post, który jest kreatywny (nie chcę stracić tej przewagi) potem widzę, jak wszyscy odpowiadają i budują relacje ze sobą jak cholera fomo niektórzy z was są naprawdę fajni =[