"Podnosisz głos, ja znikam twój głos." Ten wiralowy filmik z agentem ICE grożącym uciszeniem protestującego w Minnesocie jest tak bardzo nieamerykański, jak to tylko możliwe. Wydarzenia w Minnesocie dają krajowi lekcję z Pierwszej Poprawki, którą wszyscy powinniśmy lepiej zapamiętać: Rząd może karać za rzeczywiste przestępstwa, ale nie może karać za chronioną krytykę lub protest. Kiedy rząd zaciera te granice, przestaje egzekwować prawo i zaczyna działać tak, jakby siła miała rację. To powinno przerażać każdego Amerykanina.