Nie wiem, czy sprawa Ilhan Omar była ustawiona, czy nie. Z pewnością jest wiele powodów, by być podejrzliwym. Wiemy, że lewacy robią takie hołdy cały czas, a Somalijczycy są znani jako oszuści. Zobaczymy. Co wiem, to to, że lewicowi agitatorzy są na ulicach każdego dnia, zaczepiając funkcjonariuszy policji, a nikt z lewicy tego nie potępia. Charlie Kirk został postrzelony w szyję i oni to świętowali. Teraz Ilhan Omar została oblaną jakimś płynem i mamy traktować to jak narodową tragedię. Ilhan chodzi i nazywa siebie "ocalałą". Demokraci wydają dramatyczne potępienia. To wszystko jest fałszywe. Nawet jeśli to nie było ustawione (choć mogło być), to i tak jest fałszywe.