Ludzie niedocenili wpływu 10/10. Incydent spowodował realne i trwałe szkody w branży. Firma będąca liderem w branży powinna skupić się na wzmacnianiu podstawowej infrastruktury, budowaniu zaufania wśród globalnych użytkowników i regulatorów oraz ochronie długoterminowych interesów większości użytkowników kryptowalut, dając przykład innym do naśladowania. Zamiast tego niektórzy postanowili dążyć do krótkoterminowych zysków—wielokrotnie uruchamiając schematy przypominające Ponziego, wzmacniając garstkę narracji „szybkiego wzbogacenia się” oraz bezpośrednio lub pośrednio manipulując cenami niskiej jakości tokenów, wciągając miliony użytkowników w aktywa ściśle z nimi związane. To stało się ich skrótem do przyciągania ruchu i uwagi użytkowników. Legitymna krytyka jest następnie zagłuszana—nie poprzez fakty czy odpowiedzialność, ale poprzez agresywną kontrolę narracji i skoordynowane kampanie influencerów. Takie podejście nie buduje branży. Erodzi zaufanie—i ostatecznie wszyscy płacą cenę.