Takie prestiżowe uczelnie jak Harvard, które są częścią Ivy League, mają etap rozmowy kwalifikacyjnej dla międzynarodowych studentów, mówiąc wprost, to jak wybór żony; tylko osoby z wyjątkowo silnym tłem, tzw. „smocze talenty”, nie muszą przechodzić przez rozmowę. Wcześniej krążyły plotki, że niektóre uczelnie wymagają od międzynarodowych studentów przesyłania zdjęć, nie wiem, czy nadal tak jest. G kiedyś również kwestionował tę praktykę, a grupa chińskich studentów zaatakowała go, mówiąc, że Harvard nie jest instytucją charytatywną, prywatne szkoły mogą rekrutować jak chcą, a on został zablokowany. Teraz G zamierza przewrócić stół, aby ujawnić te nieprzyjemne sprawy i pokazać je wszystkim w pełnym świetle!