Jeśli twoje stanowisko jest takie, że możemy deportować nielegalnych imigrantów *dopiero* po tym, jak popełnią tutaj kolejne przestępstwo, to w sposób niejawny mówisz, że nie mamy granicy… Każdy może przyjechać. Dowolna liczba. Każdy może przekroczyć ważność wizy. Nie jesteśmy narodem. Suwerenność zniknęła.