Ciekawe w Chinach jest to, że nikt na miejscu nie zdaje sobie sprawy, że żyje w Królestwie Niebieskim. Będą w 200-piętrowym wieżowcu w Szanghaju, pisząc do ciebie na Instagramie przez VPN jak "omgg, to straszne, tak bardzo tęsknię za Birmingham hhh"