Ciekawe, jak wiele rzeczy w życiu ma dół, gdzie im więcej się uczysz, tym mniej rozumiesz, aż do pewnego momentu, w którym wszystko wraca do punktu wyjścia. Ostatnio miałem to z astrologią. Nieuczeni zakładają, że to prawda z powodu naiwności lub małej próby osobistych doświadczeń. Ucząc się trochę więcej, myślisz, że to absurdalne, że gwiazdy determinują zachowanie człowieka. Ucząc się jeszcze więcej, odkrywasz, że mleko matki zmienia się w zależności od pory roku i może to wpływać na rozwój człowieka. Innymi słowy, kiedy ktoś się rodzi, może wpływać na jego osobowość... czyli astrologia.