Nie mogę podkreślić, jaką przewagą jest bycie normalnym, dobrze przystosowanym kandydatem do ról w bankowości. Przejrzałem CV, które wymieniało „oliwę z oliwek” jako zainteresowanie. To nie jest zainteresowanie. Minęły godziny, a ja wciąż nie mogę przestać o tym myśleć. Nie będzie rozmowy kwalifikacyjnej.