Przyzwyczajony do agenta w formie CLI, coraz bardziej uważam, że VSCode jest nieporęczny, wolny i skomplikowany (w tym Cursor i TRAE). Kiedyś myślałem, że ekosystem wtyczek to "rzeka obronna", ale od dawna go nie eksplorowałem. Jako doświadczenie samego edytora, nie dorównuje nowym graczom takim jak Zed. Też myślę o rezygnacji z Cursor.