Najbardziej zabawną rzeczą w związku z rajdem srebra jest to, że kupujący z 1980 roku *wciąż* mają 50% straty w sile nabywczej. Potrzebują >200 USD/oz, aby po prostu wyjść na zero w realnych wartościach.
I to nie uwzględnia kosztu alternatywnego braku inwestycji w akcje czy cokolwiek innego. Nie bierze też pod uwagę zmian w obliczeniach CPI po 1980 roku, które można argumentować, że zaniżają CPI w porównaniu do wcześniejszej metody.
89