Kobe Bryant zmarł sześć lat temu dzisiaj. Zawsze go lubiłem. To był ostatni oddech świata, jaki znaliśmy: przed pandemią, przed kryptowalutami, przed zjawiskiem zoomerów, przed wojną dronową, przed startem AI. Sześć lat! Czas naprawdę szybko leci, prawda? Upewnij się, że spędzisz następne sześć dobrze.