Zadzwoniłem, gdzie jesteście? Powiedział, że adres się zmienił, wysłałem, że! Powiedziałem, że nic do mnie nie dotarło. Zły stałem pół godziny na zimnie, czekając na taksówkę, żeby dotrzeć do nowej lokalizacji. Przed sobą kilka razy wysłałem SMS z adresem i nie dotarł. „.”, „test” i „świat” dotarły szybko, oprócz adresu. Usunąłem słowo „ulica” i wiadomość dotarła.