W parafrazie, stanowisko reżimu Trumpa jest takie, że "egzekucje nieuzbrojonych obywateli w biały dzień za korzystanie z ich praw wynikających z Pierwszej Poprawki będą kontynuowane, dopóki morale się nie poprawi *i* niebieskie stany, które prezydent USA ma na celowniku, nie przyznają, że wygrał *wszystkie* z nich w 2016, 2020 i 2024"