Powinno to przerażać Amerykanów, że Trump, Noem i Bovino kłamią tak entuzjastycznie. Nie "dzierżył broni". Nie brał udziału w "zamieszkach" ani "nie zakłócał miejsca zbrodni". Był pielęgniarzem na oddziale intensywnej terapii, korzystającym ze swoich praw konstytucyjnych. Widzieliśmy to, co widzieliśmy.