Borderyści twierdzą, że nikt nie ma prawa do świadczeń finansowanych z podatków, ale odrzucają otwarte granice, aby zachować te świadczenia dla obywateli. Jednak jeśli nikt nie ma prawa do tych świadczeń, dlaczego nie zastosować "rozwiązania w kluczyku", przyjmując imigrantów i ograniczając ich dostęp do tych świadczeń?