Szef policji w Minneapolis, Brian O'Hara, mówi CBS, że nie otrzymał żadnej współpracy ani oficjalnych informacji od rządu federalnego. "Nawet gdy nasi funkcjonariusze początkowo zareagowali na miejsce zdarzenia, nasz dowódca zmiany nie otrzymał nawet najbardziej podstawowych informacji, które są typowe w przypadku strzelania z udziałem organów ścigania."