Niektóre ogłoszenia pozostawiają gorzki posmak, który wymaga czasu, aby go przełknąć... Początek roku naznaczony zamknięciem @niftygateway jest oczywiście jednym z nich. Nie spodziewałem się tak radykalnej decyzji, ale wydawała się nieunikniona. Po szaleństwie 2021 roku, Nifty Gateway nigdy naprawdę nie znalazł opłacalnego modelu biznesowego, mimo kilku jasnych momentów, szczególnie spadków Lucy @SamSpratt. Dla mnie (Rem) to prawdziwy cios. Zacząłem zbierać NFT dzięki Nifty Gateway. Era otwartych edycji była prawdopodobnie czasem, kiedy miałem najwięcej radości w tej dziedzinie. Tak, to nie było idealne (portfele powiernicze, różni artyści, którzy wykorzystali hype do uruchomienia nieciekawych kolekcji...), ale co warte są te krytyki, gdy weźmie się pod uwagę, że dzięki Nifty Gateway kilka tysięcy ludzi zaczęło łatwo zbierać NFT? Najbardziej boli wzór. Widząc, jak główne platformy znikają jedna po drugiej: @KnownOrigin_io, @AsyncArt, @MakersPlace, a teraz Nifty Gateway, jest niepokojące, nawet jeśli są jakieś zachęcające wiadomości po stronie sztuki instytucjonalnej. Mimo wszystko, zawsze wierzyliśmy w sztukę cyfrową jako nowy, ważny medium, i będziemy to robić dalej.... Droga wiary w sztukę nigdy nie jest łatwa. Jest kręta, krucha, ale istnieje. A gdzieś, właśnie teraz, kolejny wielki artysta prawdopodobnie koduje jutrzejsze arcydzieło. Oddajmy ostatni hołd NiftyGateway, które odniosło sukces tam, gdzie wielu innych poniosło porażkę: demokratyzując NFT i czyniąc sztukę cyfrową dostępną dla jak największej liczby ludzi. Dziękujemy za to! 🙌 Obraz: Anioł Bitcoin autorstwa @trevorjonesart, jeden z najbardziej ikonicznych spadków otwartych edycji NiftyGateway.