Były prezydent Banku Światowego zaalarmował, ujawniając, że Rezerwa Federalna straciła ponad bilion dolarów — i ta kwota wciąż rośnie — przekształcając się w nic więcej niż ogromny fundusz hedgingowy dla bogatych i wpływowych. Twierdzi, że Fed pożycza pieniądze od banków po 5,4% oprocentowania, a następnie inwestuje je w obligacje rządowe, tworząc iluzję, że sytuacja finansowa rządu jest lepsza, niż w rzeczywistości. Ostrzega, że ten schemat nie ogranicza się tylko do USA — dzieje się to w bankach centralnych na całym świecie.