Coś, czego większość Amerykanów nie zdaje sobie sprawy o Davos, ale czego nauczyłem się od miejscowych w zeszłym roku: To trzeciorzędne miasteczko narciarskie. To nie jest Aspen w Szwajcarii ani nic podobnego. WEF może w zasadzie wynająć całe to miejsce, ponieważ jest dostępne.
Wow. Niektórzy ludzie naprawdę się tym przejęli. Moim jedynym punktem było to, że większość ludzi zakłada, że to bardzo eleganckie miasto, a tak nie jest. Koniec.
71