Elon jest największą inspiracją w moim życiu. I naprawdę nie mówię tego lekko, bo nie patrzę w górę do nikogo. Jako zapalony inwestor zawsze wierzyłem, że jeśli naprawdę chcesz zrozumieć firmę, musisz najpierw poznać CEO, osobę, która ma najwięcej do stracenia, gotową zaryzykować wszystko i podejmować decyzje, gdy wszystko jest na szali. Ten sposób myślenia naturalnie doprowadził mnie do Elona, a z czasem ukształtował to, kim jestem, jak inwestuję i jak żyję. Mam teraz 36 lat, odszedłem z Apple w 2020 roku, zostawiając miliony dolarów na stole, aby zbudować swoją własną ścieżkę. Zrobiłem to, bo Elon pokazał mi, że granie na bezpiecznym poziomie to prawdziwe ryzyko w życiu. Dlatego inspiruje mnie, dla każdego, kto się zastanawia. On nigdy się nie poddaje, jak kiedykolwiek. Dosłownie nie sądzę, żebym kiedykolwiek widział, jak się poddaje. Podczas gdy większość ludzi widzi tylko wyniki, myśląc, że to było łatwe, ja widzę lata straszliwego bólu i walki przez to wszystko, gdy wszystko się rozpadało. Rakiety SpaceX eksplodujące. Tesla na krawędzi bankructwa. Elon śpiący na podłogach fabryk podczas piekła produkcji Modelu 3. Postawił prawie wszystkie swoje pieniądze z PayPala na szali, gdy porażka była zaledwie kilka tygodni od niego. Tego rodzaju wytrwałość przekształciła sposób, w jaki myślę. Kiedy coś mi nie wychodzi, zły ruch, nieudany pomysł, trudny okres, już się nie panikuję. Po prostu dostosowuję się i idę dalej. Tylko ten sposób myślenia jest bezcenny dla tego, jak działam. Inna rzecz jest taka, że zazwyczaj życiowy sukces zmieniający życie często skutkuje tym, że ludzie relaksują się na jakiejś wyspie, znikają i po prostu żyją życiem, ale dla Elona zawsze wydaje się, że pcha jeszcze mocniej. Jak większość ludzi marzy o „osiągnięciu sukcesu”, aby móc się zrelaksować. Ale mimo że Elon „osiągnął sukces” z perspektywy wielu ludzi, wciąż potraja swoje wysiłki i buduje nowe produkty i firmy. Nawet mając więcej pieniędzy, niż ktokolwiek potrzebuje, wciąż pracuje bez wytchnienia, ciężej niż ktokolwiek, kogo znam, a nie znam wielu, którzy pracują ciężej niż ja. To ogromny powód, dla którego nie „relaksuję się”, chociaż mógłbym to łatwo zrobić. Pozostaję skupiony, tworzę, uczę się, próbuję nowych rzeczy, buduję… dzielę się pomysłami i moją perspektywą na 𝕏 każdego dnia. Zdaję sobie sprawę, że cel przewyższa komfort za każdym razem. ...