Powiedziałem mojej mamie o dyskursie anty-surrogacyjnym na lewicy, co ją zaskoczyło (zakładała, że lewica będzie za). Wyjaśniłem, że ludzie czują, że to zbyt przymusowe, na co ona natychmiast odpowiedziała: „czy nie słyszeli o pracy najemnej?” Na wypadek, gdybyś się zastanawiał, skąd to mam.