PRZEŁOM: agenci lCE zatrzymali 2-letnią dziewczynkę w południowym Minneapolis i umieścili ją na komercyjnym locie z Minnesoty POMIMO nakazu sędziego o uwolnieniu malucha. Prawnicy twierdzą, że byli poszukującymi azylu, zatrzymanymi bez nakazu, bez ostatecznego nakazu usunięcia. Agenci rzekomo użyli środków chemicznych i granatów hukowych podczas jej zatrzymania. Nakaz sądowy został podpisany o 20:10. Do 20:30 byli już w powietrzu w kierunku Teksasu. To zdumiewające nadużycie władzy i bezpośrednie lekceważenie sądów.