Może to być moje życzeniowe myślenie, ale wydaje mi się, że możliwe jest, iż katastrofalne wystąpienie Trumpa w Davos mogło być międzynarodowym punktem zwrotnym. 1. Żaden rozsądny człowiek nie wygłosiłby tak antyeuropejskiego przemówienia w Europie, to znaczy, Trump nie jest rozsądny. /1