obserwowanie zespołów IRL w kohorcie 4 sprawia, że jedna rzecz staje się oczywista, czego do końca nie doceniałem aż do teraz... narzędzia agentowe oddzielają zespoły, które codziennie dostarczają, od zespołów, które mówią o dostarczaniu. ta luka narasta niesamowicie szybko, a PM-y nie są już chronioną klasą.