Poszła tańczyć i nigdy nie wróciła do domu. Nigdy nie zapomnę tego przerażającego obrazu jej na ciężarówce, z połamanymi nogami, po tym, jak ją zastrzelili. Terrorystów z Gazy zamordowali ją na zimno. Miała całe życie przed sobą. Shani Louk, na zawsze w naszych sercach.